W meczu z powodu pauzy za kartki nie mogli zagrać Murawski, Krysztofiak, Gołąb, a praca zatrzymała Kalinowskiego i Kamyckiego. Dodatkowo drużyna musiała radzić sobie bez trenera, którego rozłożyła choroba.
Naprzód Jabłonowo Pomorskie - Unia Wąbrzeźno 1-0 (0-0)
Do meczu w Jabłonowie nasza drużyna przystępowała osłabiona brakiem Szymona Markiewicza i Kamila Kamyckiego. Z konieczności na środku obrony w wyjściowym składzie wyszedł Jarosław Rybszleger, a Kamila w środku pomocy zastąpić miał Piotr Murawski.